środa, 7 grudnia 2016

Jak zamówić książkę "Doprawione szmerem tataraku"?

Przypominam, że zamówiony w drukarni nakład wynosi obecnie 50 egzemplarzy. W tym ponad 20 ma już zaklepanych swoich nowych właścicieli.

Ewentualne powiększenie nakładu zależy od ilości potwierdzonych zamówień.

Niestety z małym wyjątkiem nie będzie jej pod świąteczną ą choinką bowiem skutkiem opóźnień gotowy nakład odbiorę dopiero na krótko przed dniem Wigilii.
Tym małym wyjątkiem mogą być osoby, które 22 lub 23 grudnia zechcą osobiście odebrać swoje zamówienie w umówionym miejscu w Krakowie.

Konkretne zamówienia proszę kierować pod adres:

ksiazka.tg@interia.pl

Chętni spoza Polski powinni pisać na adres:
 
alpenpapu@interia.eu

Wesołych Świąt i pasjonującej lektury życzy

Tadeusz Gwiaździński

Wykwintna wigilijna przystawka z karpia na zimno.

Bez dyskusji poniżej prezentowane danie wymaga sporo pracy. Za to za wigilijnym stołem włożony wysiłek będzie wynagrodzony zadowoleniem zaproszonych gości.



Składniki:
1 duży sprawiony karp w całości


3 jagody jałowca
2 ząbki czosnku
1 łodyga trawy cytrynowej (w zastępstwie kawałka skórki z cytryny - samo żółte!)
pęczek zielonej pietruszki
0,7 l wytrawnego białego wina
oliwa z oliwek
sól
czarny pieprz prosto z młynka
ewentualnie odrobina cukru do smaku
3 łyżki gęstej kwaśnej  śmietany
3 łyżki gęstej słodkiej śmietany (o zawartości 30 - 32% tłuszczu)
250 ml wina spod pieczonego karpia
parę kropel Tobasco
czerwony kawior do dekoracji

Sos:
200 ml wina spod pieczonego karpia
parę kropel Tobasco
50 - 70 ml octu z jabłek
2 - 3  łyżki kwaśnej śmietany
2 - 3 łyżki tłustej gęstej śmietany (30 - 32%)
1 mała cebulka szalotka
sól + czarny pieprz prosto z młynka do smaku
cukier do smaku

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Karp w śmietanowo maślanym sosie.

Karp w śmietanowo maślanym sosie. (przepis na 8 osób)


Zasadniczo podaje się małe porcje. Zadaniem tej przystawki jest pobudzenie apetytu na świąteczne dania.
Składniki:
8 prostokątnych kawałków filetów karpia bez ości (mniej więcej 4 x 3 cm)
250 ml wywaru z marchwi z warzywami + 100 ml czystego wywaru z ryby*
150 ml gęstej słodkiej śmietany, minimum 30%
1/3 kostki masła
ewentualnie 1/2 płaskiej łyżeczki mączki kukurydzianej do zagęszczenia sosu

* - Wywar z marchwi
Składniki:
0,5 litra wody
sól 
150 g oczyszczonej marchwi 
50 g selera korzennego 
50 g korzenia pietruszki
0,5 małej cebuli, najlepiej szalotki 
2 - 3 łyżki brązowego cukru trzcinowego (kto ma może uzupełnić syropem z ryżu)

ocet z moreli, względnie jabłkowy - w ilości w/g indywidualnego smaku

Wykonanie wywaru:
cebulę obrać i pokroić w cienkie talarki. Marchewkę poszatkować w cienkie plastry. Pozostałe warzywa pokroić w cienką słomkę. Wszystko wymieszać i zalać osolonym wrzątkiem. Pod przykryciem gotować na maleńkim ogniu przez ok 12 - 15 minut.
Doprawić cukrem i octem. Otrzymany wywar powinien mieć wyraźnie kwaśny i lekko słodki smak.

sobota, 3 grudnia 2016

Czy faktycznie mniejszy karp jest najlepszy od dużego?*

Z najnowszej książki autora: "Doprawione szmerem tataraku" -
http://barwysmaku.blogspot.co.at/2016/12/karp-bez-osci-na-wigilie.html

Jeżeli karp przed odłowieniem przez kilka tygodni był przetrzymywany w czystej wodzie wcale nie szkodzi jeżeli zaważy ponad 2 kg

Karp ważący 2,2 kg.
Z kim by się w Polsce nie porozmawiało każdy ci powie, że wigilijny karp powinien ważyć ok 1 kg. Maksymalnie 1,5 kg. W/g powszechnie obowiązującego mniemania taki ma być najsmaczniejszy. Ponieważ owa opinia  przekazywana była i jest z pokolenia na pokolenie, praktycznie nie ma takiej siły aby kogoś przekonać, że o jakości smakowej mięsa tej ryby nie decyduje jej wielkość.
Smak mięsa zależy głównie  od czystości wody, w której żyje i rodzaju pokarmu jakim się żywi. Dlatego obecnie na kilka tygodni przed świętami karpie odławia się z mulistych stawów hodowlanych i przenosi do zbiorników z czystą wodą. Dawniej tą metodę zastępowało kilkudniowe trzymanie karpia w domowej wannie. Cierpiała na tym higiena ciała całej rodziny a i później często nie było komu go uśmiercić.
Zatem nie jest prawdą, że duże karpie, takie ponad 2 kg nie są smaczne. Ta zasada praktycznie odnosi się do ryby typu szczupak, który jeżeli wyrośnie nad miarę ma drewnowate mięso.
Karp wprost przeciwnie. Im mniejszy tym więcej odpadu i tym więcej małych dokuczliwych ości międzymięśniowych.
Ponieważ te większe sztuki nie są łatwe w obróbce, poniżej parę wskazówek jak należy je bez problemu filetować.

Sprawionego, umytego i osuszonego karpia kładzie się na desce odpowiedniej wielkości. Głowa ryby ma być skierowaną w lewą stronę.

Pierwsze cięcie należy prowadzić zaczynając tuż za łukiem skrzelowym, głęboko wzdłuż kręgosłupa od głowy w kierunku ogona.
Konieczne jest posiadanie odpowiednio naostrzonego noża. Cięcie z wyczuciem należy prowadzić aż do oporu stawianego przez kręgosłup.

czwartek, 1 grudnia 2016

Karp "bez ości" na Wigilię!*

(* cytat z książki autora - "Doprawione szmerem tataraku")

Instrukcja dla osób praworęcznych.
Bez względu na to, którą ręką lepiej się włada do tej czynności potrzebny jest stalowy nóż i zawsze dobrze naostrzony.

Ryba zawsze leży grzbietem do mnie i z łbem zwróconym w prawo!
Pierwsze cięcie odbywa się tuż za łukiem skrzelowym i na głębokość aż po kręgosłup.

poniedziałek, 28 listopada 2016

Nowa książka kucharska.

Absolutnie nostalgiczna książka kucharska ze sporym osobistym akcentem.
"Doprawione szmerem tataraku" - między kuchnią dawnych Prus Wschodnich a dzisiejszą Warmią i Mazurami:
to 115 unikalnych przepisów domowej kuchni z dawnych dobrych czasów, kiedy po mleko szło się do sklepu z własną kanką a o czymś takim jak margaryna nikt nie słyszał.
Między innymi:
- pasztet z drobiowej wątróbki z pszenicą
- pieczarki zapiekane w skorupkach po winniczkach
- ryba prosto z wody czy może jednak nie?
- prawdziwki na surowo
- zrazy wołowe zawijane, nadziewane chlebem
- pomidory z pokrzywą
- kapusta ze świeżo utartym chrzanem
- i wiele innych, jak do tej pory nigdzie do tej pory nie publikowanych przepisów.

245 stron. Ilustrowana blisko 130 kolorowymi zdjęciami. Sporo praktycznych wskazówek do zastosowania we własnej kuchni. Cała treść oparta jest na ręcznie spisanych notatkach dwóch rodzin. Polskiej i niemieckiej. Do tego poruszająca historia niezwykłej przyjaźni zaistniałej w absolutnie wrogich sobie czasach.


ISBN: 978-83-60391-80-8
Wydanie I
Limitowany nakład 50 egzemplarzy.
Książka  jest obecnie w drukarni w Krakowie i powinna być gotowa do odbioru tuż przed Świętami.

Wkrótce podam adres pod którym będzie można zamawiać książkę.
Jeszcze istnieje możliwość powiększenia nakładu

Tadeusz Gwiaździński

sobota, 26 listopada 2016

Sandacz lub inna ryba z ćwikłą i kaparami.

Przepis na 4 - 6 osób.
6 porcji jako przystawka, lub 4 porcje jako małe danie główne.

Sandacza można kupić bez problemu.
Na zdjęciu ryba poddana działaniu 90 stopni C.
Składniki:
2 filety z sandacza 2 x 200 g (lub szczupaka)
1/2 łyżki masła
sól
czarny pieprz prosto z młynka
250 ml wywaru z marchwi i innych korzennych warzyw, doprawionego białym winnym octem
1 laska skorzonery* lub w zastępstwie 2 spoiste średnie ziemniaki
2 łyżki marynowanych małych kaparów
4 łyżki ćwikły, z bardzo drobno startych czerwonych buraków i chrzanu
gałązki czerwonej bazylii
gałązki zielonej pietruszki