sobota, 25 marca 2017

Rosół Zochy.

Rosół domowy to temat dość "śliski". Nie ma rodziny aby nie był gotowany po kilka razy w miesiącu. Autentycznie nie mam tu najmniejszego zamiaru pouczać nikogo jak powinno się go gotować. Dobrze wiem, że wszyscy gotują się go z pokolenia na pokolenie - po swojemu.
Dlatego tego tekstu nie należy utożsamiać z instrukcją na temat przyrządzania rosołu. To jest tylko rodzinny przepis wg którego od lat gotuje moja małżonka.
Kto go raz skosztował zawsze prosił panią domu o dokładkę. Wśród najbliższego grona nazywany jest rosołem Zochy.
Wiem też, że ten sam wywar gotowany inną ręką smakuje kompletnie inaczej.
Dlaczego tak jest - to na zawsze pozostanie zagadką.

Z wyglądu niczym się nie wyróżnia. Za to w smaku - trudno o coś lepszego!

czwartek, 23 marca 2017

Risotto z zielonymi szparagami. Powtórka na prośbę czytelniczek.

Risotto z zielonymi szparagami jako bardzo elegancka przystawka dla wymagających gości!


Składniki:   
2 - 3 łyżki dobrej pachnącej oliwy z oliwek
1 drobniusieńko pokrojona cebulka szalotka
1 duża szklanka włoskiego ryżu o krótkich okrągłych ziarnach, zdefiniowanego
na opakowaniu wyraźnie jako: risotto riso

Inny ryż się nie nadaje! Wszystkie gatunki, które łatwo dają się ugotować na sypko, należą
do tzw. „polerowanych”. Zabieg ten powoduje podniesienie ceny i obniżenie wartości odżywczych. Taki ryż, choć na talerzu może stanowić dumę pani domu, w rzeczywistości odbędzie jedynie mechaniczną drogę przez nasz przewód pokarmowy. Ryżu na risotto nigdy nie wolno też myć i  kto ma wątpliwości, może go przebrać na suchym sicie)

½ szklanki białego wytrawnego wina
1,5 litra rosołu drobiowego lub wywaru z samych jarzyn
1 wiązka zielonych szparagów
3 łyżki świeżo startego parmezanu
2 łyżki masła
sól
biały pieprz prosto z młynka, wg indywidualnego smaku
+ po 2 łyżki świeżo startego parmezanu na osobę

wtorek, 21 marca 2017

Wędzony pstrąg we własnym sosie. Świetna mała przystawka na ważne przyjęcia.

Koniecznym dodatkiem jest absolutnie świeża chrupiąca bagietka.


Składniki:
świeżo wędzony pstrąg w całości  (ok. 300g)
3 liście laurowe
1 szklanka wywaru z ryby, ewentualnie warzywnego
1 łyżeczka sproszkowanych suszonych prawdziwków
1 płaska łyżeczka mączki kartoflanej
sól
świeżo mielony czarny pieprz prosto z młynka
1 łyżka świeżo posiekanej natki pietruszki
ewentualnie 100g wędzonego łososia w kawałku

Wykonanie:
pstrąga obrać ze skóry i z mięsa najdokładniej usunąć wszystkie drobne ości. Odłożyć na bok.
Ze łba usunąć oczy i skrzela. Wszystko razem, tzn. skórę, łeb a także kręgosłup i płetwy zalać w małym rondelku zimnym bulionem rybnym, względnie warzywnym. Dodać liście laurowe i na małym ogniu pod przykryciem gotować przez 20 minut. Otrzymany wywar przecedzić i wyrzucić liście laurowe. Gdy płyn przestygnie odlać do szklaneczki 50 ml. W pozostałej ilości rozpuścić. łyżeczkę sproszkowanych suszonych prawdziwków. Powrotnie postawić na małym ogniu. Zanim płyn się zagotuje w odlanych 50 ml rozprowadzić mączką kartoflaną i tak przygotowaną zagęścić sos. Ma powstać rzadka nie zbyt gęsta konsystencja. Dalej pogotować na maleńkim ogniu przez 15 minut inaczej po ostudzeniu sos będzie podchodzić wodą!
W razie potrzeby dodać soli i na koniec koniecznie świeżo zmielonego czarnego pieprzu. Odstawić na bok aby sos przestygł.


Pozbawione ości mięso pstrąga rozdrobnić w palcach i jak na zdjęciu wyżej porozkładać do głębokich małych salaterek. Na wydaniu podlać ciepłym (ale nie gorącym!) sosem, posypać posiekaną zieloną pietruszką i natychmiast podawać.

Kto lubi może dodać nieco wędzonego łososia, co wzbogaci przystawkę i smakowo i kolorystycznie.
Tadeusz Gwiaździński

niedziela, 19 marca 2017

Panierowany halibut podawany z buraczkami. W wykonaniu małżonki - oczywiście

Mówią, że halibut jest tłusty. Ja tam zjadam go bez wyrzutów sumienia bo tyje się od zjadanych ilości a nie od samej zawartości kalorii! Znaczy unikam sycących dodatków.


Składniki:
250 - 300g filetów świeżego halibuta
przesiana bułka tarta do panierowania (ma być drobna jak mączka!)
na porcję każdą po 2 - 3 łyżki buraków duszonych w śmietanie (lub bez)
+ po jednej łyżeczce małych kaparów marynowanych (najlepiej z oliwnej zalewy)
pomidorki koktajlowe
sól
czarny pieprz prosto z młynka
oliwa do smażenia

Wykonanie:
kawałki ryby po umyciu i osuszeniu posolić i po 5 minutach obtoczyć w miałkiej panierce. Smażyć nie za długo z obu stron w niewielkiej ilości tłuszczu. Doprawić pieprzem już po zdjęciu z patelni.

Podawanie:
podawać na podgrzanych talerzach jak na zdjęciu z krótko podsmażonymi połówkami pomidorków i buraczkami na ciepło.

 Tadeusz Gwiaździński

piątek, 17 marca 2017

Warzywne sajgonki mojej małżonki.

Warzywne sajgonki w ryżowym naleśniku.

Świeżo usmażone w głębokim oleju rzepakowym.
Składniki:
20 gotowych naleśników ryżowych

Gotowe naleśniki ryżowe, zwane też papierem ryżowym należy kupować w sklepach z azjatycką żywnością.
Nadzienie:
1,5 - 2 szklanki makaronu ryżowego

Jak wyżej, pytać trzeba w sklepach z azjatycką żywnością. Tego makaronu nie wolno gotować! Zalewa się go po brzegi wrzącą wodą w misce odpowiedniej wielkości. Po 3 - 5 minutach jest gotowy!
1,5 szklanki kiełków sojowych
1,5 szklanki kapeluszy pieczarek pokrojonych w cienkie paseczki
2 łyżki marchewki startej na grubym tarle
1 łyżeczka korzenia kurkumy startego na drobnym tarle
1 całe jajo
sól morska
czarny pieprz prosto z młynka
1 litr oleju rzepakowego do smażenia

środa, 15 marca 2017

Sałatka z wędzonego halibuta

Kolejna odsłona kuchni mojej małżonki.


Składniki:
200g wędzonego halibuta
0,5 małej cebulki szalotki
1 cykoria
fileciki solonych sardeli
0,5 owocu avocado
0,5 szklanki listków drobnej zielonej sałaty - roszponki
1 łyżka małych kaparów marynowanych w oliwie
1 łyżka soku świeżo wyciśniętego z cytryny
2 łyżki oliwy z oliwek
sól
czarny pieprz prosto z młynka

Wykonanie:
rybę obrać ze skóry i z ości. Rozdrobnić na małe kawałki. Szalotkę pokroić w drobną kosteczkę. Kroić - NIE SIEKAĆ! Wymieszać z rozdrobnioną rybą. Doprawić czarnym pieprzem prosto z młynka, sokiem z cytryny i oliwą. W razie potrzeby na koniec posolić.

Podawanie:
jak widać na zdjęciu - na środku talerza umieścić po czubatej łyżce masy rybnej; na listkach cykorii układać po 1 fileciku z sardeli. Razem z roszponką i pokrojonymi w plastry kawałkami avocado układać dookoła rozdrobnionego halibuta. Na wydaniu doprawić czarnym pieprzem prosto z młynka.

Tadeusz Gwiaździński